Dzień dobry, nazywam się…

Dziś nauczymy się mówić „dzień dobry” i przedstawiać się 🙂

Podobnie jak w angielskim, powitanie zależy od godziny. Tak więc mamy:

do godziny 11.00 – おはよう ございます ohayō gozaimasu, a w gronie rodziny i przyjaciół można samo おはよう ohayō

w godz. 11.00 – 18.00 – こんにちは konnichiwa

po godzinie 18.00 – こんばんは konbanwa

Kilka uwag:

  • ohayouohayō, ohayoo – to to samo słowo zapisane nieco inaczej; pamiętaj, że „ou”, „oo”, „ō” to zawsze długie „o”. Podobnie „ei”, „ee” to zawsze długie „e” (rzadko stosuje się zapis „e” z kreseczką). Ja będę stosowała różne, równoznaczne zapisy.
  • Na końcu konnichiwa i konbanwa piszemy w hiraganie sylabę „ha”  , czytając ją jako „wa” (polskie „ła”). Jest to jeden z kilku takich przypadków – podstawowym jest partykuła wa, od której właśnie pochodzą te sylaby w powyższych zwrotach.
  • Konnichiwa こんにちは jest zwrotem dość uniwersalnym, w zasadzie można go stosować o każdej porze dnia. Z tego powodu nie trzeba odpowiadać tym samym pozdrowieniem.
  • Konbanwa czytamy „kombanła”, przy czym ostatnie „n” jest nosowe, często ledwo wymawiane. 

Teraz zaimki osobowe. W japońskim istnieje wiele zaimków odnoszących się do jednej osoby. Najpopularniejsze to:

ja – わたし watashi

ty – あなた anata

on – かれ kare

ona – かのじょ kanojo

my – わたしたち watashitachi

wy – あなたたち anatatachi

oni – かれら karera

one – かのじょら kanojora

  • mówiąc do drugiej osoby, Japończycy często zamiast zaimka „ty” używają jej nazwiska, imienia
  • かのじょら kanojora odnosi się do grupy złożonej wyłącznie z kobiet
  • liczbę mnogą dla słów oznaczających ludzi i czasem rzeczy często tworzy się poprzez dodanie -tachi

Poznamy teraz dwie partykuły, które potrzebne nam będą do przedstawienia się i wielu innych rzeczy 🙂

Partykuła  は  wa
Pisana kaną dla sylaby „ha”! Wskazuje na temat zdania. Nie mówię „podmiot”, gdyż nie zawsze temat jest podmiotem w „polskim” znaczeniu (ale można to tak przybliżyć). Tłumaczona jest dosłownie po angielsku jako as for, czyli polskie „jeżeli chodzi o (, to)”. Przypominam, partykuły zawsze stoją po wyrażeniu, którego dotyczą. Dodatkowo, tworzą z tym wyrażeniem pewną całość, mówioną jednym ciągiem, a konkretnie – nie możemy robić pauzy bezpośrednio przed partykułą.
X は” będziemy zatem rozumieć jako „jeżeli chodzi o X (, to)”. Jeśli zdanie jest o mnie, to powiem „watashi wa (わたし は …)„.
Uwaga: ta sama partykuła ma jeszcze inne zastosowanie – o tym później.

Partykuła  の  no
Oznacza przynależność lub opis (polska przydawka). Łączy ona dwa rzeczowniki, z których pierwszy opisuje drugi. W języku angielskim jej odpowiednikiem mógłby być przyimek of. W języku polskim stosujemy odpowiedni przypadek, zwykle dopełniacz: „kogo, czego, czyj”. „X の Y” oznacza niejako, że Y jest przynależne do X (a nie na odwrót). Przede wszystkim の stosuje się dla określenia, czyje (lub czego) coś jest bądź skąd jest. Tak więc „わたし の X” (watashi no X) oznacza po prostu „mój X”.
Partykuła の może oczywiście występować wewnątrz wyrażenia, za którym stoi inna partykuła, bo przecież podmiotem zdania może być coś przynależne do kogoś, czegoś. I tak będziemy mieć np. „わたし の X は„, czyli „jeżeli chodzi o moje X (, to)”.

Teraz poznamy podstawową konstrukcję języka japońskiego, opartą na słówku です desu (czytaj „des”).

X wa Y desu.

X  は  Y  です。

co oznacza: „X jest Y”, „X to Y” bądź „X = Y”.

Jest to zwykłe przyrównanie. Choć です przypomina nam czasownik, to czasownikiem nie jest. Powyższa konstrukcja to tzw. copula (określenie łacińskie). Można ją porównać do polskiego orzeczenia imiennego: „On jest studentem”, gdzie mamy łącznik („jest”) i orzecznik („studentem”, czymkolwiek, jakikolwiek…). Tutaj です pełni rolę łącznika, a „Y” pełni rolę orzecznika. Konstrukcja ta przyrównuje do siebie dwa wyrażenia (X, Y mogą być dowolnie długie i złożone). Po „Y” nie ma żadnej partykuły!

Teraz możemy się wreszcie przedstawić 🙂

watashi no namae wa … desu.
わたし の なまえ は … です。

czyli: Moje imię jest … (dosł. „jeśli chodzi o moje imię, to jest to …)

Jak łatwo zauważyć, jest to analogiczne do angielskiego My name is… , a nie do polskiego „Nazywam się”. Ważne: „namae” wymawiamy tak, jak to jest napisane: „na-ma-e”, choć korci, by powiedzieć „name”, „neme” itp. Jeśli powiesz „name”, nie zabrzmisz zbyt elokwentnie 🙂

Mówiąc swoje imię (czy jakiekolwiek niejapońskie nazwy własne) staraj się wymawiać je „po japońsku” – po każdej spółgłosce musi być samogłoska (poza „n”), zamieniaj „l” na japońskie „r” i szukaj odpowiednika polskiej sylaby wśród sylab japońskich. Staraj się także pisać takie słowa katakaną. Np. moje imię – Patrycja – „po japońsku” brzmiałoby (zapis w roomaji, tak aby łatwo było wybrać kany) „Patoritsuya”  パトリツヤ  lub z angielska  „Pachirisha”  パチリシャ. W faktycznej wymowie samogłoski między spółgłoskami bezdźwięcznymi (te z podstawowej tabeli) można pominąć.

Uwaga: w sytuacjach oficjalnych nigdy nie przedstawiaj się tylko pierwszym imieniem! Japończycy podają najpierw nazwisko, potem imię (a i to nie zawsze) – wszędzie: na dokumentach itp. Jeśli zrobisz tak samo, ułatwisz komunikację ^_^

Przedstawiając się komuś, czyli widząc kogoś po raz pierwszy (i tylko wtedy), zaczynamy od zwrotu hajimemashite はじめまして. Jest on raczej nieprzetłumaczalny. Oznacza mniej więcej „[widzimy się] pierwszy raz”, i zwykle tłumaczy się go na „zachodnie” obyczaje jako „Miło mi poznać”. Można tego zwrotu użyć również na końcu przedstawiania się.  Pochodzi on od czasownika „hajimeru”(はじめる)czyli „zaczynać” – to tak dla ciekawskich.

hajimemashite, watashi no namae wa … desu.
はじめまして、わたし
なまえ は … です。

lub

watashi no namae wa … desu, hajimemashite.
わたし
なまえ は … です、はじめまして。

Na koniec prezentacji wrzucamy jeszcze dōzo yoroshiku どうぞ よろしく, co oznacza „Polecam się [na przyszłość?]”, a tłumaczone jest również jako „Miło mi poznać”. Żeby jeszcze bardziej to uszlachetnić, można dodać onegai shimasu おねがい します, czyli „uprzejmie proszę”. Z kolei przy mniej oficjalnych powitaniach można użyć samego yoroshiku.

W zasadzie przedstawiając się, można po prostu powiedzieć „Jestem …”, również i po japońsku:

watashi wa … desu.
わたし は … です。

Jak już wspominałam, Japończycy uwielbiają wyrzucać ze zdania to, co jest oczywiste. Więc nie będzie błędem wyrzucenie podmiotu i powiedzenie

.. desu.
… です。

Brzmi to bardzo naturalnie dla Japończyka, aczkolwiek jest mniej grzeczne od powyższych w przypadku oficjalnych przedstawień. Pamiętaj: jeśli w zdaniu nie ma podmiotu, to chodzi o mówiącego (watashi), chyba że kontekst wskazuje na coś innego. Jeśli jest to pytanie, zwykle chodzi o osobę pytaną (anata).

Jest więc kilka kombinacji, których można użyć przy poznawaniu się.

Przykładowe dialogi:

A:  はじめまして、わたし  の  なまえ  は  A  です。どうぞ よろしく。
(hajimemashite, watashi no namae wa A desu. dōzo yoroshiku)
B:  はじめまして、B  です。どうぞ よろしく。
(hajimemashite, B desu. dōzo yoroshiku)

A:  おはよう ございます。わたし は A です。
(ohayō gozaimasu. watashi wa A desu.)
B:  B  です。よろしく おねがい します。
(B desu. yoroshiku onegai shimasu.)
A:  よろしく おねがい します。
(yoroshiku onegai shimasu.)

Pamiętaj o skłonie przy powitaniu! Japończycy raczej nie praktykują uścisku dłoni. Przedstawiając inną osobę, użyj sufiksu „san” , np. „Tanaka san desu” = „To jest Pan Tanaka”. O sobie nigdy nie mówimy w grzecznych formach.

Reklamy

About tenkatsukyuu

Amatorka japońskiego, nieczytająca mangi i nieoglądająca anime. Po prostu lubiąca języki obce. Domorosła webdeveloper i programista PHP. Kształcąca się na bioinformatyka. Astrologiczny skorpion przywiązany do swego znaku, stąd japoński przydomek (wymyślony, przyznaję, na potrzeby tej strony). Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest tenkatsukyuu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: